środa: 18.10.2017 imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza   
eKartki:
ostatnio dodana
najpopularniejsza

Zasłyszane:
Myślenie to najcięższa praca i pewno dlatego nie cieszy się zbytnią popularnością.



O nas
Historia klubu
Było, nie minęło?
Ludzie
Kontakt
Aktualności
Nowości na stronie
Aerobik
Filmy
Galeria Pod śrubką
Koło modelarskie
SFOR
Szkółka szachowa
Teatr
Taniec
Wakacje ze śrubką
Warsztaty
Bajkowe Spotkania Teatralne
Festiwal Nauki i Sztuki
Cztery Pory Roku
Konkurs Modeli "śrubka"
Szachy w Galerii
Lasek
Konferencje Naukowe
Katowice Dzieciom
Ponad Granicami
Dzieci - dzieciom
Plener malarski
Inne
Twórcy
Biblioteka
Kawiarenka internetowa
Artykuły
Zaprosili nas
Kontr(a)wersje
Sporysz
Regionalia
Tam byliśmy
Prowincja
AKF NAKRĘTKA
Radio internetowe VIS
Kółko Cnót Wszelakich
Remont Klubu
eKartki









Po godzinach    Artykuły Artykuły
Ku degradacji?

Jesteśmy świadkami powszechnego zjawiska oddziaływania pedagoga na wychowanków czy polityka na obywateli, prowadzącego do ich uprzedmiotowienia, czyli poddania szczególnej kontroli i wpływowi. Dzięki temu można skrycie realizować zamierzone, polityczne cele. Istotą takowej manipulacji jest ubezwłasnowolnienie obywateli, sprawienie wrażenia, iż przejawiane przez nich, a zewnętrznie inspirowane zachowania, są podejmowane spontanicznie z własnej, nieprzymuszonej woli czy inicjatywy.
Pedagodzy, stosując swoją wiedzę o regulacji zachowań ludzkich, mniej lub bardziej świadomie realizują swoją władczą pozycję, rodzicielską czy nauczycielską. Wykorzystując fizyczną, psychiczną, społeczną bądź prawna bezbronność wychowanków mogą zrealizować cele korzystne dla jakiejś ideologii, władzy, społeczeństwa czy jednostki.

W przypadku oddziaływań społecznych i politycznych na mniejsze czy większe grupy społeczne funkcjonują takie same mechanizmy. Liczba uczestników określa manipulację jako indywidualną czy też grupową lub zbiorową. W każdym z zauważonych przypadków jest ordynowany odrębny mechanizm manipulacyjny. Ciekawym okazuje się zastosowanie manipulacji ze względu na sposób jej rozpoczęcia – określając ją jako spontaniczną lub zamierzoną. Spontaniczność zawiera wyższy stopień manipulacji, wmawiając społeczeństwu jego świadomą działalność.

Wśród metod manipulacji pedagogicznej skierowanej na uczniów zauważamy  ograniczenie swobody myślenia, ciągłe zmiany reguł postępowania i ich uzasadnień, prawienie pochlebstw, blokowanie dostępu lub skrywanie przed wychowankiem rzeczywistych faktów i informacji, tendencyjne ich preparowanie, sentymentalizację treści, stwarzanie deficytu lub nadmiaru dóbr, wzbudzanie rywalizacji antagonistycznej, stwarzanie pozorności wyboru, deformowanie komunikatów, odwoływanie się w łamaniu czyjejś woli do presji grupy, angażowanie autorytetów, wywoływanie poczucia winy. (1)

Podobne do wcześniej wspomnianych metody stosują politycy sprawujący władzę. Rozgrywanie swej partii manipulacyjnej wobec sfery kultury zmierza do unicestwienia życia społecznego, podporządkowania jak najszerszych obszarów życia społecznego własnym, utylitarnym celom. Postawienie na szali sprawowania władzy działań kulturalnych i edukacyjnych doprowadzi do osiągnięcia stanu apatii i spolegliwości społecznej.

Następstwem manipulacji pedagogicznej jest konformizm, zanik samodzielności myślenia i wrażliwości moralnej, wyzbycie się odpowiedzialności za własne postępowanie, podejmowanie działań pozornych, ale także bunt, opór czy agresja w sytuacji rozpoznania skrywanych intencji manipulatora.

Czyż mechanizm ten nie występuje w szerszych obszarach działania politycznego? Czyż nie zauważamy takich inicjatyw na naszym lokalnym podwórku samorządowym? Czyż właśnie takich efektów nie oczekują lokalni politycy?

Coraz częściej mamy do czynienia z postawami ludzi młodych, uczniów szkół różnego poziomu, które wyznają oczekiwaną od nich przez każdą władzę, zasadę „mierny, bierny ale wierny”. Opisany wcześniej typ oddziaływania społecznego jest charakterystyczny dla wychowania autorytarnego czy totalitarnego. (2)

Postępowanie takie charakteryzuje ciągła dążność do scentralizowania działań w obszarze kultury samorządowej. Niesie to za sobą określone konsekwencje społeczne i polityczne. Szkoda, że tak szybko zapomnieliśmy uświadomionej nam prawdy ekonomicznej i politycznej, że  funkcjonowanie w scentralizowanym systemie gospodarczym jest nieefektywne ekonomicznie. Wystarczyło 15 lat, by zapomnieć o przyczynach upadku zcentralizowanej gospodarki socjalistycznej.
Chciałoby się skierować retoryczne pytanie. Skoro scentralizowany model zarządzania jest zaniechany w gospodarce ze względu na jego niską efektywność, to dlaczego ordynuje się ten przestarzały model funkcjonowania sferze kultury samorządowej w Żywcu? Odpowiedź jest przecież niezwykle prosta. Chodzi o ubezwłasnowolnienie i degradację, o nadzorowanie wszelkich przejawów samodzielności twórczej i przypisanej procesowi tworzenia – wolności.

Dla uświadomienia sobie określonej skuteczności takich działań przytoczę cytat brytyjskiego filozofa Jenny Teichmana: „Planowanie socjalistyczne prowadzi do centralizacji władzy. Jest to niekorzystne z dwóch powodów: jednym z nich jest to, że gospodarka centralnie sterowana jest nieefektywna; drugim – co bardziej istotne – jest to, że centralizacja nie idzie w parze z wolnością”. (3)

Dokonując indywidualnej obserwacji, dopełnionej osobistymi wnioskami powinniśmy zastanowić się, dokąd zmierzamy przyzwalając na powszechną manipulację społeczną. Tym groźniejszym staje się to zjawisko gdyż również w skali makro czynią to środki masowej komunikacji, czyni to prasa, manipuluje wszechobecna reklama.

W Żywcu manipulacja dotyka wpierw bardzo wrażliwej sfery życia społecznego - kultury. Nieco później przyjdzie czas na pozostałe jej obszary. W polskim systemie edukacji i wychowania zjawisko manipulacji i dezintegracji kusi decydentów samorządowego modelu edukacji powszechnej, oparty o ideę „wyścigu szczurów”.

Zdając sobie sprawę z patologii zarządzania, wciąż zgadzamy się na powszechny gwałt na naszym życiu społecznym. Wobec tak artykułowanej uległości musimy pamiętać, że nawet milczące przyzwolenie jest również współuczestnictwem w zawłaszczaniu naszej wolności.


1) Red. Bogusław Milerski i Bogusława Śliweski, Pedagogika – leksykon, Warszawa  2000, s. 119
2) Red. Bogusław Milerski i Bogusława Śliweski, Pedagogika – leksykon, Warszawa  2000, s. 118
3) Jenny Teichman, Etyka społeczna, Warszawa 2002, s.174.


Włodzimierz Zwierzyna


<<  <  7/143  >  >>

  ostatnia aktualizacja: 31.08.2017 13:28:42 Copyright ©2003-2006 Stowarzyszenie Kulturalne "prowincja"